» WSTĘPNIAK «
Siema ludzie ;).
Numer siedem okazał się dla nas pechowy. To było w sumie do przewidzenia, ale stało się to w bardzo niespodziewanym czasie. Złamaliśmy cykl miesięczny i numer siódmy się nie pojawił. Sprawa wyglądała tak, że mnie nie było prawie dwa tygodnie w domu, więc nie miałem dostępu do mojego komputera i nic zrobić nie mogłem. Poza tym redakcja się nie wysiliła i 10 marca miałem tylko słownie cztery artykuły, więc nawet nie było sensu wystawiać tak pustego numeru. Zamiast tego postanowiliśmy zrobić numer łączony. Czy było warto czekać dwa miesiące? Ocenicie sami :).
Skład redakcji znów się powiększył. Nasz najnowszy nabytek o nicku Suri od razu zaczął szaleć i już na początku współpracy napisał trzy artykuły (dwie recenzje i felieton). Wszystkie bardzo dobrze się czyta, oby tylko tak dalej. Dodatkowo Suri obiecał, że będzie co miesiąc pisać przynajmniej jeden felieton, a to dla nas bardzo dużo, bo jak do tej pory dział ten świecił pustkami. Czy dotrzyma słowa? Czas pokaże ;). Na razie nowy pismak dobrze się sprawuje.
Dodatkowo do redakcji dołączył jeszcze jeden pismak - Przemek J. Napisał dla was bardzo długą recenzję Disciples, z którą warto się zapoznać. Niestety SasmeR, który do tej pory opisywał gry na Nes zrezygnował z dalszej współpracy, z powodu braku czasu. Obiecał jednak, że nadal będzie się starał od czasu do czasu napisać jakąś recenzję, ale nic nie obiecuje.
Przez te dwa miesiące ustaliłem z kilkoma osobami w redakcji parę rzeczy, które mam nadzieję wyjdą nam na plus. Po pierwsze: spora część czytelników upominała się o większą liczbę screenów w recenzjach. Postanowiliśmy, że będziemy dodawać przynajmniej jeden screen do każdej recenzji, tak żeby nie było artów bez screenów. Kolejna rzecz to tła pod tekstami. Prawdę mówiąc sam to sobie ustaliłem, ale mam nadzieję, że uatrakcyjni to trochę wygląd artykułów ;D. Po trzecie i ostatnie: wracamy do dodawania tapet własnego autorstwa w downloadzie. Przez kilka miesięcy ich w ogóle nie było, a kilka osób się o nie upominała, więc postanowiłem, że wrócę do tego. Efekty tego wszystkie możecie zobaczyć już w tym numerze ;].
Numer powstawał dwa miesiące, ale mimo wszystko artykułów nie ma tak dużo jak można się było spodziewać. Przemek J. napisał dla was bardzo długą recenzję gry Disciples. Mimo jej rozmiarów (22 kb na czysto) czyta się ją bardzo przyjemnie. SasmeR opisał Power Rangers 2 ze starego Pegasusa. Ja jak zwykle dodałem też coś od siebie, tym razem tytuły mniej znane. Tematem numeru nie została jednak żadna gra, a felieton napisany przez Suri o starych grach. Warto go przeczytać, bardzo ciekawie opisane dlaczego "starocie są fajne" :).
Nie zostaje mi już nic innego jak zaproszenie was do kliknięcia w spis treści i przeglądania zawartości :).
Miłego lektury życzy:
lukasz050792 & redakcja.


|